fbpx
19/12/2018

HISTORIA SZKOŁY, KTÓREJ MIAŁO NIE BYĆ.

Spread the love
0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Pięknie opisana HISTORIA szkoły w Kowalach

znaleziona na FB

 

W poniedziałek 3 września br. odbyło się uroczysta inauguracja roku szkolnego w nowej szkole podstawowej w Kowalach. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz trzech samorządów, tj. Prezydent Miasta Gdańska, Wójt Gminy Pruszcz Gdański, Wójt Gminy Kolbudy oraz radni z tychże samorządów. Było też szerokie grono zaproszonych gości specjalnych m.in. biskup Szlachetka, wicemarszałek województwa pomorskiego R.Świlski, poseł na sejm RP M.Korol, przedstawiciele firmy Strabag – wykonawcy inwestycji oraz wiele, wiele innych gości, których nie sposób wymienić. Byli oczywiście radni naszego klubu Emilia Jóźwik i Andrzej Chruścicki, a także radne z gminy Pruszcz Gdański z sołectwa Borkowo Weronika Chmielowiec i Krystyna Białek. Celowo wymieniamy z imienia i nazwiska radnych, gdyż to m.in. dzięki ich zaangażowaniu i determinacji budowa szkoły ruszyła, ale o tym za chwilę. Wśród zaproszonych gości zabrakło jednak miejsca dla jednej osoby, bez której pomocy i stanowczości, w miejscu, gdzie dzisiaj stoi piękny gmach szkoły, nadal hulał by wiatr. Mowa o byłym wiceprezydencie Miasta Gdańska Panu Andrzej Bojanowski. Ktoś chyba popełnił wielką gafę nie zapraszając osoby, która wyszła z inicjatywą wspólnej budowy szkoły w Kowalach przez 3 samorządy. Co więcej wyszła z inicjatywą i dopilnowała by umowa finansowa została podpisana. Jak wiadomo sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą. Teraz pod sukcesem podpisują się wszyscy, nawet Ci, którzy od początku byli przeciwni tak ważnej inwestycji nie tylko dla Kowali, ale dla całej gminy Kolbudy oraz sąsiadujących osiedli. Może nie powinno się im tego wypominać, ale skoro przypisują sobie sukces, to pokazuje ich obłudę i czystą hipokryzję. Dzisiaj cieszymy się piękną chwilą, aczkolwiek nie da się tez ukryć, że nie wszystko wygląda tak jak powinno. Opóźnienia w budowie budynku B (m.in. hala sportowa i aula), które wynikają z prostej przyczyny. Podczas przygotowania projektu wykonawczego nie wykonano należycie badań gruntu, na którym budowany jest budynek B. Dopiero w trakcie budowy okazało się, że grunt jest zbyt grząski i należy zrobić dodatkowe wzmocnienia gruntu poprzez palowanie. A przecież nie od dziś wiadomo, że całe Kowale są na terenach podmokłych. Spowodowało to dodatkowe koszty oraz opóźnienia w budowie. Na zmiany związane z przeprojektowaniem wnętrz budynku szkoły wpływ miała oczywiście reforma oświaty, więc za to nie można mieć pretensji do obecnych władz lokalnych. Aczkolwiek, gdyby budowa ruszyła jeszcze w 2016 roku, a nie pod koniec kwietnia 2017 roku, to dzisiaj pewnie mielibyśmy szkołę kompletną. Nie ma jednak sensu dalej tego roztrząsać. Cieszymy się, że szkoła już jest i teraz powinno być tylko lepiej. Trzeba też przyznać, że Pani Dyrektor szkoły nie miała łatwego zadania z przygotowaniem placówki do otwarcia (prace budowlane trwały do ostatnich chwil i nadal trwają), a mimo to dzięki odpowiedniej organizacji szkoła wystartowała i chwała jej za to. Brawo !

A TERAZ HISTORIA SZKOŁY, KTÓREJ MIAŁO NIE BYĆ !

Był początek roku 2011. W świetlicy w Kowalach odbywały się konsultacje społeczne w sprawie budowy potocznie zwanej „spalarni śmieci”. Konsultacje prowadził nie kto inny, a wiceprezydent miasta Gdańska Pan Andrzej Bojanowski. Pewnie niewielu mieszkańców wie, a jeszcze mniej pamięta, ale to były bardzo burzliwe konsultacje. Trwały grubo ponad 2 godziny. Nie ma co ukrywać mieszkańcom nie spodobał się pomysł budowy spalarni tak blisko ich domostw. I pewnie nadal im się nie podoba. Pan wiceprezydent jest wytrawnym „graczem”, zapytał to co byście chcieli, żebyście nie byli tak bardzo przeciwni tej spalarni, bo ona i tak powstanie. I wtedy po raz pierwszy padło magiczne „szkołę w Kowalach”. Osobą, która to powiedziała był nasz kolega radny Andrzej Chruścicki, który wtedy był radnym raptem 2-3 miesiące. I tak to się zaczęło 🙂Wiosną 2011 roku na sesję Rady Gminy Kolbudy przyjechał wiceprezydent Bojanowski i zaproponował wójtowi i radnym wspólną budowę szkoły na terenie gminy Kolbudy w miejscowości Kowale. Proszę zauważyć, to nie wójt Kolbud pojechał do Gdańska z propozycją wspólnej budowy, a wiceprezydent Gdańska. W styczniu 2012 podpisano pierwszy list intencyjny w sprawie budowy szkoły metropolitalnej. Do wspólnej inwestycji zaproszono Gminę Pruszcz Gdański. Pierwsze optymistyczne plany zakładały otwarcie szkoły już 1 września 2017 roku. Szybko jednak stało się pewne, że tak nie będzie. 13 listopada 2014 roku (3 dni przed wyborami samorządowymi) podpisano kolejny list intencyjny, w którym zawarto m.in. klauzulę o możliwości wycofania się ze wspólnej inwestycji w terminie do 31 grudnia 2015 roku. W styczniu 2016 roku przychodzi pierwsze poważne niebezpieczeństwo, że wspólna budowa szkoły nie ruszy. Z projektu budżetu gminy Kolbudy na rok 2016 wypada budowa szkoły w Kowalach. Interwencja u p. wójt Gminy Pruszcz Gdański przynosi skutek. Odbywa się spotkanie trzech włodarzy. Wójt Kolbud zostaje przekonany i do budżetu wraca inwestycja pod tytułem „Budowa szkoły w Kowalach”. Choć już wtedy postanowiono, że szkoła będzie budowana, ale bez basenu, który być może później wybuduje miasto Gdańsk w partnerstwie publiczno-prywatnym. Należy pamiętać, że koszty budowy basenu i jego utrzymania byłyby rozłożone na 3 samorządy, więc można powiedzieć, że wszyscy by na tym zyskali. Niedługo później, „świat” obiega informacja, że będzie basen przy szkole, ale w Kolbudach i to za 100% jego wartości zamiast za 1/3. Któż bogatemu zabroni 🙂To jednak nie koniec historii. Wrzesień 2016. To wtedy rozgrywają się najważniejsze rzeczy. To być albo nie być szkoły w Kowalach. Do podpisania pozostała umowa finansowa na wspólną budowę szkoły w Kowalach. Władze gminy Kolbudy chcą się wycofać z inwestycji. Radni naszego klubu Emilia Jóźwik i Andrzej Chruścicki wraz z radną z Borkowa Weroniką Chmielowiec organizują zbiórkę podpisów pod petycją za budową szkoły metropolitalnej w Kowalach. Do akcji dołączają sołtysi, radni sołeccy. Powstaje otwarta grupa na facebooku „Szkoła w Kowalach musi powstać” (później zmieniono nazwę grupy na „Kowale – budujemy szkołę metropolitalną”, obecnie nazwa grupy „Kowale – Informacje”). W ciągu 5 dni zebraliśmy ponad 1000 podpisów pod petycją. Organizujemy happening na starym placu zabaw przy ul.Heliosa. Przyjeżdża telewizja, radio, prasa, a przede wszystkim przychodzą mieszkańcy – rodzice dzieci, które 3 września rozpoczęły rok szkolny w nowej szkole w Kowalach. Powstaje żywy łańcuch z napisem „SZKOŁA” !
Najgoręcej jest jednak na sesji Rady Gminy Kolbudy. Na sesję przyjechali mieszkańcy Kowali, ale też Borkowa, Jankowa i Otomina. Jest telewizja, radio, prasa. I ten od którego się zaczęło – wiceprezydent miasta Gdańska Pan Andrzej Bojanowski. Oczywiście jest też Pani Wójt Pruszcza Gdańskiego Magdalena Kołodziejczak. Atmosfera gęstnieje. Mieszkańcy mają kartki z napisem „Szkoła w Kowalach”. Zaczyna się… głos zabiera przewodnicząca komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Rekreacji – Natalia Błońska zgłaszając wniosek o wycofanie projektu uchwały dotyczącego podpisania umowy finansowej na budowę szkoły w Kowalach. Chwila konsternacji, ale tylko chwila. W obronie wspólnej inwestycji najpierw staje wójt Gminy Pruszcz Gdański, a następnie wiceprezydent Gdańska Andrzej Bojanowski. Błagalny list w imieniu mieszkańców odczytuje Magdalena Orzechowska i przekazuje Przewodniczącemu Rady Gminy Kolbudy ponad 1000 podpisów poparcia dla szkoły w Kowalach. Radio Gdańsk nadaje audycję na żywo. Przerwa w obradach sesji. Po kilkunastu minutach przerwy pierwszy na salę obrad wraca wiceprezydent Andrzej Bojanowski, szeptem rzuca… „będzie dobrze”. Wójt Kolbud zwraca się do „swoich” radnych (sic!), żeby jednak zagłosowali za uchwałą dotyczącą umowy finansowej. Chwilę potem następuje głosowanie uchwały, która przechodzi już bezproblemowo. Wiceprezydent nie zwalnia tempa i od razu proponuje podpisanie umowy, którą przedkłada do podpisania. Oczywiście treść umowy wszystkim była już znana od dawna. Następuje podpisanie umowy. SZKOŁA URATOWANA ! Później pojawiają się problemy z pozwoleniem na budowę, przesunięcia terminu rozstrzygnięcia przetargu, by ostatecznie w kwietniu 2017 roku wbić pierwszą łopatę. W grudniu 2017 roku zawieszono tzw. „wiechę” na budynku szkoły. Wyszły problemy m.in. z gruntem pod budowę budynku „B” (hala sportowa), przeprojektowaniem wnętrza szkoły. W konkursie została wyłoniona dyrektor szkoły p.Barbara Wasiołka. Powołano również publiczne przedszkole w Kowalach.

3 września 2018 oficjalnie rozpoczęto rok szkolny w Szkole Podstawowej w Kowalach oraz Publicznym Przedszkolu w Kowalach 🙂

Happening na placu zabaw przy ul.Heliosa

22 sesja Rady Gminy Kolbudy

 

 

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Dodaj komentarz

Please Login to comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o